
36 godzin z Evergoods CTB20 - delegacja na warsztaty do Krakowa
CTB20 dotarł do mnie w czwartek. We wtorek jechał ze mną w pociągu. Pierwsze wrażenia z delegacji - zanim napiszę pełną recenzję.
Dominik
30 kwi 2026
Dominik
·30 kwi 2026
Wprowadzenie
Pierwsze spotkanie z CTB20 nie było typowym testem przy biurku. Zapakowałem go na delegację - pociąg, biuro, hotel, wieczór ze znajomymi z pracy, znowu biuro i pociąg. Najlepszy sprawdzian, jaki można sobie wyobrazić. To nie jest jeszcze pełna recenzja - ta pojawi się po dłuższym czasie użytkowania. Tu sprawdzam jedno: czy 20 litrów w wykonaniu Evergoods wystarczy na krótki biznesowy wyjazd.

Dlaczego CTB20 i dlaczego teraz
CTB20 dotarł do mnie niecały tydzień przed wyjazdem. Zdążyłem go rozpakować i przyjrzeć się konstrukcji - ale nie używałem go jeszcze w praktyce. Delegacja do Krakowa na spotkanie z zespołem i warsztaty, jedna noc w hotelu, podróż pociągiem z Warszawy - wydawała się idealnym pierwszym testem.
Wybór CTB20 zamiast sprawdzonych opcji był świadomy. AER City Pack Pro 2 okazał się przy tym załadunku trochę za mały. CTB20 jest realnie pojemniejszy niż CPP2, a wszystkie recenzje wskazywały na pojemność nieproporcjonalnie dużą w stosunku do gabarytu. Chciałem to sprawdzić sam.
Pakowanie - co zabrałem
Koniec kwietnia, Kraków - ciepło, ale cienka kurtka musiała być w zanadrzu. Lista pełna jak na jedną noc:
- Elektronika: laptop firmowy, iPad Pro 11", router 5G, powerbank 10k, długi kabel USB-C i ładowarka do MacBooka, myszka, standardowy zestaw kabli i ładowarka do zegarka.
- Ubrania: koszula na spotkania, koszulka, spodnie, bluza, cienka kurtka, bielizna - wszystko spakowane w packing cubes Matador.
- Kosmetyczka z elektryczną szczoteczką i podstawowymi kosmetykami.
- Organizer: AER Slim Pouch z pełnym zestawem EDC - kable, powerbank, myszka, ładowarki, latarka, scyzoryk Victorinox, drobne medykamenty.

Rozłożenie zawartości okazało się intuicyjne: ubrania do komory głównej w packing cube Matador, laptop do dedykowanej bocznej kieszeni (tej samej konstrukcji co w CPL16 - wyjmujesz laptopa bez otwierania całego plecaka). Tablet trafił do kieszeni na tylnym panelu komory głównej. AER Slim Pouch na górze na packing cubes. Po spakowaniu CTB20 nie był wypchany - można by dorzucić bluzę lub dwie koszulki. I - co warto odnotować - plecak stoi stabilnie niezależnie od stopnia załadunku. Pusty, pełny, do połowy - bez różnicy.
Komfortowo i szybko do celu
W drodze do Krakowa plecak wylądował w schowku nad siedzeniem. żeby wyjąć laptopa, nie musiałem go ściągać - wystarczyło rozsunąć kieszeń boczną z dedykowanym dostępem. To samo rozwiązanie co w CPL16, przy większym plecaku i większym załadunku - działa równie dobrze.
“Jolk pocket” - górna kieszeń szybkiego dostępu, znak rozpoznawczy Evergoods – sprawdziła się jeszcze przed odjazdem, na peronie - słuchawki wyciągnięte bez stawiania plecaka na ziemi. W pociągu: telefon, portfel, drobiazgi - wszystko pod ręką bez grzebania.
CTB20 ma też drugą kieszeń szybkiego dostępu - z przodu plecaka, nad bocznym panelem administracyjnym. Jest wyraźnie pojemniejsza niż “jolk pocket”: wchodzi duży portfel, powerbank, małe akcesoria. Przez całą podróż trzymałem w niej rzeczy, po które sięgam często - bez otwierania komory głównej.

Dzień pierwszy - biuro, miasto, impreza
Z dworca prosto na spotkanie z zespołem i warsztaty. Plecak pod stołem, pełny, nie przeszkadzał. AER Slim Pouch rozłożony na biurku - tu spełnił swoją rolę stacji roboczej: ładowarki, kable, myszka, wszystko na wierzchu i pod ręką przez cały dzień.
Hotel Lwowska 1 to stały punkt moich krakowskich delegacji – wchodzę tam jak do siebie. Tym razem z nowym plecakiem. Rozpakowanie szybkie i logiczne: laptop na biurko i do ładowania, AER Slim Pouch obok. Duży packing cube Matador na łózko - jeden ruch i ubrania są dostępne. W plecaku na noc zostało tylko base EDC.

Packing cubes Matador zmieniają zasady przy podróżowaniu. Ich rozmiar pasuje do CTB20 jakby były do niego stworzone a dzięki pełnemu otwarciu clamshell załadunek to przyjemność. Jedna obserwacja: CTB20 wygląda skromnie z zewnątrz, ale w pokoju hotelowym objawia swoją realną pojemność. Ilość elektroniki i ubrań, które pomieścił, zaskakuje.
Potem wieczorne wyjście ze znajomymi z zespołu - stare miasto, kolacja, super klimat. Kraków to świetne miasto… no może poza tymi podpitymi turystami ;)
Dzień drugi - biuro i powrót do Warszawy
Rano do biura pojechał pełny plecak – bez przepakowywania. Packing cubes sprawiają, że prywatne rzeczy siedzą w zgrabnych paczkach i nie rozlewają się po komorze głównej. Na spotkaniach plecak stał pod stołem, nie ciążył, nie przeszkadzał.

Po pracy kawa gdzieś w mieście. Plecak postawiony obok stolika - dzięki przedniej kieszeni szybkiego dostępu łatwo wyciągnąłem portfel, żeby zapłacić. Na powrót pociągiem zabrałem dodatkowe picie – i tu kolejna obserwacja: kieszenie na butelki w CTB20 są pojemne i dobrze trzymają. Tym razem plecak stał obok mnie na wolnym fotelu – pełny dostęp do wszystkich kieszeni przez całą podróż.

Pierwsze wnioski o CTB20
To nie jest werdykt. Jedna delegacja to za mało, żeby wystawić ocenę plecakowi, który - jak twierdzą długoletni użytkownicy Evergoods - wymaga kilku tygodni, żeby „dopasować się” do ciała. Ale kilka obserwacji jest już pewnych.
Co już wiem, że mi się podoba: Pojemność nieproporcjonalna do gabarytu - recenzje nie kłamały. Plecak jest pojemniejszy niż wygląda, a przy tym smukły i elegancki. Dwie kieszenie szybkiego dostępu to przemyślany duet - każda inaczej użyteczna, razem pokrywają wszystkie scenariusze. Boczny dostęp do laptopa bez otwierania komory głównej - DNA Evergoods, sprawdzone w CPL16, działa równie dobrze w większym formacie. Stabilność - plecak stoi sam zawsze, co przy delegacjach jest niedocenianym komfortem.
Co chcę sprawdzić jeszcze: Komfort i wentylacja pleców w upalne dni - plecak ma inny system nośny niż air-mesh AER, i to pytanie, na które jedna delegacja w kwietniu nie odpowie. Czy CTB20 „dopasowuje się” z czasem - to pytanie, które pojawia się w każdej długoterminowej recenzji tego modelu. Sprawdzam, a pełna recenzja CTB20 - wraz z porównaniem do CPL16 - pojawi się po dłuższym teście, ale wiem jedno, ten plecak zostaje ze mną na dłużej.Galeria
Strona 1 z 2







O autorze
Dominik — ekspert w dziedzinie premium EDC i designerskiego sprzętu codziennego użytku.



